IPN poinformował o zidentyfikowaniu Mieczysława Dziemieszkiewicza „Roja”, żołnierza Narodowego Zjednoczenia Wojskowego
O identyfikacji kolejnej ofiary represji komunistycznych poinformowaliśmy 24 lipca 2026 roku podczas konferencji prasowej w Centralnym Przystanku Historia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Warszawie. W spotkaniu z mediami udział wzięli zastępcy prezesa IPN: dr hab. Karol Polejowski i dr hab. Krzysztof Szwagrzyk oraz dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu prokurator Andrzej Pozorski.
– Nie ukrywam wzruszenia, bo przecież w ten sposób spełniamy obowiązek powierzony nam decyzją ustawodawcy i znajdujący się w Ustawie o Instytucie Pamięci Narodowej. Przede wszystkim jednak realizujemy bardzo potrzebny element, jakim jest oddawanie rodzinom szczątków tych, którzy przez dziesięciolecia leżeli w bezimiennych dołach śmierci - mówił dr hab. Karol Polejowski.
Szczegóły odnalezienia Mieczysława Dziemieszkiewicza opisał dr hab. Krzysztof Szwagrzyk. Szczątki „Roja” znajdowały się w samym środku kwatery „Ł” i leżały obok Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, zamordowanego w lutym 1951 roku.
– To nieprawdopodobna sytuacja, że dwaj wielcy zasłużeni żołnierze polskiego podziemia leżą obok siebie w tej przestrzeni powązkowskiej łączki – podkreślił zastępca prezesa IPN.
Dr hab. Krzysztof Szwagrzyk dodał, że na Kwaterze „Ł” odnaleziono ponad 200 osób zachowanych w pełnym układzie anatomicznym oraz kilka tysięcy fragmentów kości wydobytych podczas prac ekshumacyjnych. Zaznaczył, że nie jest obecnie możliwe określenie dokładnej liczby wszystkich odnalezionych szczątków, ponieważ wiele z nich stanowią pojedyncze fragmenty zniszczone podczas robót ziemnych prowadzonych na cmentarzu w latach 80. XX wieku. Prace identyfikacyjne nadal trwają – z zabezpieczonych szczątków pobierany jest materiał do badań DNA, a analizy są ponawiane wraz z rozwojem metod genetycznych. Podkreślił, że jednym z największych wyzwań pozostaje pozyskanie materiału porównawczego od krewnych ofiar. W procesie identyfikacji IPN wykorzystuje także specjalistyczny system analiz genetycznych opracowany przez FBI, umożliwiający porównywanie profili DNA szczątków z materiałem pobranym od członków rodzin.
– Po raz kolejny możemy powiedzieć, że władze komunistyczne nie zwyciężyły. Zwyciężają bohaterowie. My, nawet w najbardziej skomplikowanych sytuacjach, musimy dochodzić do prawdy. Odnajdujemy tych, po których nie miał pozostać żaden ślad. Przywracamy im imiona i nazwiska – zakończył.
- Tak naprawdę od 1951 roku nikt nie wiedział gdzie, kiedy i w jaki sposób wyglądał pochówek naszego bohatera. Kiedy były prowadzone prace ekshumacyjne na Kwaterze Ł Cmentarza Powązkowskiego, przy szczątkach oznaczonych numerem 229 został zabezpieczony m.in. jeden z artefaktów. Został on poddany pracom konserwatorskim. Okazało się, że jest to orzełek na fragmencie sukna koloru czarnego - mówił prok. Andrzej Pozorski, wskazując na pierwsze ślady wskazujące na odnalezienie w 2017 r. szczątków ppor. Mieczysława Dziemieszkiewicza.
W konferencji uczestniczyła również rodzina „Roja” – siostrzenica Barbara Kownacka-Płauszewska oraz bratanek Marek Dziemieszkiewicz.
Identyfikację Mieczysława Dziemieszkiewicza poprzedziły wieloletnie prace poszukiwawcze, analiza materiału dowodowego oraz specjalistyczne badania DNA. Ważnym powodem do pogłębienia badań było odnalezienie podczas ekshumacji charakterystycznego artefaktu, którego analiza skłoniła prokuratorów do rozszerzenia zakresu porównań genetycznych. Ostateczne potwierdzenie tożsamości wymagało również pozyskania dodatkowego materiału porównawczego od nieżyjących członków rodziny osoby poszukiwanej.
Podporucznik Mieczysław Dziemieszkiewicz to kolejna zidentyfikowana ofiara represji państwa komunistycznego, wśród blisko osiemdziesięciu innych odnalezionych dotąd przez Instytut Pamięci Narodowej na terenie kwatery „Ł” Cmentarza Powązkowskiego w Warszawie.
Zapraszamy do obejrzenia video z konferencji.
IPN