Pogrzeb śp. Stanisława Szafranka ps. „Kolejarz” w Gdańsku
W Gdańsku odbył się uroczysty pogrzeb śp. Stanisława Szafranka ps. „Kolejarz”, „Drągal”, „Zając” – żołnierza Związku Walki Zbrojnej–Armii Krajowej oraz Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, niezłomnego obrońcy niepodległej Polski, zamordowanego przez komunistów w 1946 roku.
Uroczystości rozpoczęła Msza Święta w kościele św. Brygidy w Gdańsku, której przewodniczył ks. prałat Henryk Kilaczyński. Wzruszające kazanie wygłosił o. Marek Kiedrowicz, przypominając o wierze, odwadze i ofierze pokolenia żołnierzy niezłomnych.
Po Eucharystii uczestnicy udali się na Cmentarz Garnizonowy, gdzie odbyła się uroczystość pogrzebowa. Wzięli w niej udział m.in. Dyrektor IPN Gdańsk dr Marek Szymaniak oraz minister Mateusz Kotecki, który reprezentował Prezydenta RP.
Obecni byli również członkowie rodziny śp. Stanisława Szafranka, którzy na cmentarzu dziękowali Instytutowi Pamięci Narodowej za odnalezienie i identyfikację ich krewnego po niemal 80 latach.
Nie zabrakło także radnych Miasta Gdańska, kombatantów, żołnierzy Wojska Polskiego, przedstawicieli służb mundurowych, a także bohaterów "Solidarności", w tym Błażeja Wyszkowskiego.
W uroczystości uczestniczył także gen. Andrzej Osipów z Polskich Linii Kolejowych oraz przedstawiciele wielu środowisk patriotycznych i niepodległościowych.
Bóg, honor i ojczyzna to wartości, które świętej pamięci Stanisław Szafranek zawsze nosił w swoim sercu i był gotów oddać za nie swoje młode życie. Jesteśmy mu wdzięczni za możliwość odwoływania się w naszej służbie, naszej ojczyźnie do postawy świętej pamięci Stanisława Szafranka – powiedział dr Marek Szymaniak, Dyrektor IPN Gdańsk.
W liście od Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego, odczytanym przez ministra Mateusza Koteckiego, znalazły się poruszające słowa:
Stanisław Szafranek w zamierzeniu komunistów skazany na karę śmierci haniebnym wyrokiem sądu, został rozstrzelany tutaj, w Gdańsku, 25 października 1946 roku, w wieku zaledwie 24 lat. Nie dość, że odebrano Mu życie – w zamierzeniu komunistów miał na zawsze zostać bezimienny, pogrzebany w nieznanym miejscu, wykreślony z pamięci. Jego szczątki odnaleziono w zbiorowym dole śmierci – tym samym, w którym złożono ciała innych ofiar czerwonego terroru, m.in. Danuty Siedzikówny „Inki” i Feliksa Selmanowicza „Zagończyka”.
Identyfikacja szczątków Stanisława Szafranka była możliwa dzięki pracy naszej koleżanki z IPN Gdańsk Anny Dymek, która w archiwach IPN odnalazła dokumenty ujawniające prawdziwą tożsamość bohatera.
W 2023 r. ustalono, że „Stefan Pączkowski” to w rzeczywistości Stanisław Szafranek. Ostateczne potwierdzenie przyniosły badania genetyczne.
Uroczystość odbyła się z wojskową asystą honorową, w oprawie 7 Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej i Orkiestry Marynarki Wojennej, przy udziale licznych pocztów sztandarowych oraz przedstawicieli instytucji i stowarzyszeń patriotycznych.
Dziś – po niemal 80 latach – mogliśmy spełnić moralny obowiązek wobec bohatera, przywracając Mu imię i należny honor.
IPN Gdańsk
Fot. Roman Jocher (IPN)