Poszukiwania
nieznanych miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego 1944–1956

Odnalezieni

Aktualnie znajdujesz się na: /

Danuta Siedzikówna

Danuta Siedzikówna „Inka” (*3 IX 1928 Guszczewina †28 VIII 1946 Gdańsk)
 
Córka leśniczego z Olchówki na Podlasiu, Wacława Siedzika, i Eugenii z Tymińskich. „Dziewczyna z lasu”, z Puszczy Białowieskiej. Wychowana w kulcie Powstania Styczniowego. Zarówno Siedzikowie, jak i Tymińscy stracili bliskich w Powstaniu. Babcia Helena Tymińska przyjaźniła się z Elizą Orzeszkową, prawdopodobnie znała Romualda Traugutta. Ojciec Danki dwukrotnie był wywieziony na Sybir: pierwszy raz jako 19-latek przez carską Ochranę (1913) za działalność niepodległościową, drugi raz przez NKWD pamiętnego 10 lutego 1940 r.; był żołnierzem gen. Władysława Andersa, umarł na szlaku, pochowany w Teheranie. Mama służyła w siatce terenowej AK. Zadenuncjowana przez białoruskich kolaborantów Niemców, została zamordowana przez Gestapo w lesie pod Białymstokiem i pogrzebana w nieznanym do dziś miejscu.
 
Danka i jej starsza o rok siostra Wiesia złożyły przysięgę i wstąpiły do AK w grudniu 1943 r. Przeszły kurs sanitariuszek. Pseudonim „Inka” to ślad po szkolnej przyjaźni. „Inka” współpracowała z poakowską siatką antykomunistycznej partyzantki w Narewce, kierowaną przez Stanisława Wołoncieja „Konusa”. W październiku 1944 r. podjęła pracę jako kancelistka w nadleśnictwie Narewka. W czerwcu 1945 r. została aresztowana przez grupę NKWD-UB wraz ze wszystkimi pracownikami nadleśnictwa, z nadleśniczym na czele, pod zarzutem współpracy z antykomunistycznym podziemiem. Uciekła z konwoju po ataku patrolu „Konusa” i została sanitariuszką w jego oddziale, potem w oddziałach por. Jana Mazura „Piasta” i por. Mariana Plucińskiego „Mścisława”, wreszcie w szwadronie ppor. Zdzisława Badochy „Żelaznego”. Po rozformowaniu oddziału we wrześniu 1945, podjęła naukę w salezjańskim gimnazjum w Nierośnie. Ojciec chrzestny Stefan Obuchowicz, leśniczy z olsztyńskiej dyrekcji Lasów Państwowych, załatwił jej fałszywe papiery na własne nazwisko Obuchowicz, by uchronić ją przed UB. Otrzymała pracę kancelistki w nadleśnictwie Miłomłyn, gdzie mogła bezpiecznie żyć i pracować przez lata. W marcu 1946 r. dołączyła jednak ponownie do szwadronu „Żelaznego”, który nie miał sanitariuszki. Poczucie obowiązku i słowa przysięgi były dla niej ważniejsze niż pragnienie bezpiecznego życia, do którego miała przecież prawo po tym, co przeszła jej rodzina i ona sama.
 
Podczas kampanii pomorskiej 1946 r. była sanitariuszką w szwadronie ppor. Zdzisława Badochy „Żelaznego”. Wykonywała również zadania łączniczki i zwiadowcy. Udzielała pomocy medycznej nie tylko kolegom z oddziału, o czym wiemy z zeznania przed sądem rannego milicjanta, podczas potyczki w Podjazach na Kaszubach. Ostatnim zadaniem „Inki” był wyjazd do Gdańska po zaopatrzenie medyczne dla szwadronu, na rozkaz jego dowódcy (po śmierci „Żelaznego”), Olgierda Christy „Leszka”. Aresztowana w „spalonym” lokalu konspiracyjnym w Gdańsku-Wrzeszczu, przy ulicy Wróblewskiego 7, w nocy z 19 na 20 lipca 1946. Brutalne „śledztwo” miało na celu wydobycie z niej informacji na temat działalności oddziałów „Łupaszki”. Nie powiedziała nic ponad to, co UB już wiedziało. Wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Gdańsku z 3 sierpnia 1946 r. została skazana na śmierć. Bierut nie skorzystał z prawa łaski, o którą zresztą „Inka” nie prosiła, pod pisemną prośbą, zachowaną w archiwum IPN, widnieje tylko podpis obrońcy z urzędu, Jana Chmielowskiego. Z więzienia w Gdańsku przekazała gryps, który dotarł do sióstr Mikołajewskich, świadczących o jego treści w relacji dla gdańskiego IPN w roku 2001: „Powiedzcie mojej babci, że się trzymam, że zachowałam się jak trzeba”.
 
Rankiem 28 sierpnia 1946 r. odbyła spowiedź świętą przed wikariuszem kościoła garnizonowego w Gdańsku, ks. Marianem Prusakiem, którego poprosiła o powiadomienie o jej śmierci osób z lokalu konspiracyjnego przy ul. Własna Strzecha w Gdańsku. Ksiądz Prusak wykonał zadanie.
 
Przed strzałami plutonu egzekucyjnego z KBW w Gdańsku „Inka” wraz z „Zagończykiem” wydała okrzyk „Niech żyje Polska!”, co niezależnie od siebie potwierdzili po latach dwaj świadkowie egzekucji: ks. Marian Prusak i zastępca dyrektora więzienia Alojzy Nowicki. Dziesięciu żołnierzy z KBW strzelało z kilku kroków, ale żaden nie „trafił” „Inki”! Zabił ją strzałem z pistoletu, z przyłożenia, ppor. Franciszek Sawicki z KBW – w 1945 żołnierz Armii Czerwonej, sowiecki skoczek spadochronowy, potem w KBW i Informacji Wojskowej. Zanim to zrobił, „Inka” wydała ostatni okrzyk: „Niech żyje major «Łupaszko»!”.
 
Sąd Wojewódzki w Gdańsku, postanowieniem z 10 czerwca 1991 r., uznał za nieważny wyrok śmierci, wydany w 1946 r. Sąd uznał, że wyrok zapadł „w związku z działalnością Danuty Siedzikówny na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego”.
 
Piotr Szubarczyk

Doczesne szczątki „Inki” zostały odnalezione przez zespół prof. Krzysztofa Szwagrzyka 12 września 2014 pod płytami chodnika na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku. 1 marca 2015 roku, podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim z udziałem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, Instytut Pamięci Narodowej ogłosił, że udało się ustalić tożsamość  Danuty Siedzikówny. Notę potwierdzającą identyfikację odebrała jej siostra cioteczna Hanna Pawełek.

28 sierpnia 2016 r. odbył się państwowy pogrzeb Danuty Siedzikówny ps. "Inka", sanitariuszki 5 Wileńskiej Brygady AK oraz ś.p. Feliksa Selmanowicza ps. "Zagończyk", dowódcy 2 kompanii 4 Wileńskiej Brygady AK. Uroczystości pogrzebowe zorganizowane były w 70. rocznicę wykonania wyroku śmierci na bohaterach przez komunistycznych oprawców.

 
  • Danuta Siedzikówna wśród kolegów z 5. Wileńskiej Brygady AK. (AIPN)
    Danuta Siedzikówna wśród kolegów z 5. Wileńskiej Brygady AK. (AIPN)
  • „Inka” (oznaczona nr 2) z żołnierzami 5. Wileńskiej Brygady AK. (AIPN)
    „Inka” (oznaczona nr 2) z żołnierzami 5. Wileńskiej Brygady AK. (AIPN)
  • Żołnierze 5. Wileńskiej Brygady AK. „Inka” leży pierwsza z lewej. (AIPN)
    Żołnierze 5. Wileńskiej Brygady AK. „Inka” leży pierwsza z lewej. (AIPN)
  • „Inka” (z opaską Czerwonego Krzyża na ręku) z żołnierzami 5. Wileńskiej Brygady AK. (AIPN)
    „Inka” (z opaską Czerwonego Krzyża na ręku) z żołnierzami 5. Wileńskiej Brygady AK. (AIPN)
  • Protokół wykonania kary śmierci wobec Danuty Siedzikówny. (AIPN)
    Protokół wykonania kary śmierci wobec Danuty Siedzikówny. (AIPN)
  • Marzec 2015. Notę potwierdzającą identyfikację Danuty Siedzikówny odebrała jej siostra cioteczna Hanna Pawełek. (fot. P. Życieński)
    Marzec 2015. Notę potwierdzającą identyfikację Danuty Siedzikówny odebrała jej siostra cioteczna Hanna Pawełek. (fot. P. Życieński)